Subskrybuj
Doktorant w Centrum Studiów Humanistycznych UJ. Zajmuje się związkami dekonstrukcji i teorii przekładu. Interesuje się historią włoskiego i belgijskiego kolarstwa.

Egzystencjalne kuglarstwo Gombrowicza

Dominik Sulej <i>dicit</i>: <i>Kosmos</i> jest powieścią kryminalną, ale raczej: eksperymentalną, formalnie nieortodoksyjną. Są w nim, bez dwóch zdań, i zagadka, i winny, ale nie należy ich szukać tam, gdzie zazwyczaj: w ciągu narracyjnych poszlak, które dzięki drobiazgowej lekturze ujawnią wszem wobec, „kto zamordował”.

Autor proponuje projekt innej lektury Kosmosu – takiej, która rozwiązania intrygi upatruje nie w powieściowych faktach, ale w licznych niekonsekwencjach i omyłkach narratora. Prawdziwą zagadką pozostawioną czytelnikom przez Gombrowicza jest świadomość Witolda, który opowieść swoją rozpuszcza w ciągach lapsusów i fabularnych przeinaczeń. W tym sensie Kosmos radykalizowałby koncept, w którym – wedle Borgesa – „narrator, opuszczając lub deformując pewne fakty, popadłby w liczne sprzeczności: pozwoliłyby one (…) czytelnikom (…) na odgadnięcie okrutnej czy banalnej rzeczywistości”. Tak rozumiany Gombrowicz jawi się jako pisarz niesłychanie inwencyjny, po mistrzowsku realizujący strategie pisarskie, które z lęku przed porażką porzucił sam…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Dusza w lepszej formie