Autorka Brudnego różu opowiada o życiu najpierw w ciele chłopca, nastolatka i młodego mężczyzny, które nie zgadzało się z jej identyfikacją płciową, a potem o tym wymarzonym, już po operacji korekty płci. Wyznacza inną perspektywę niż ta, do której przyzwyczaiły nas media – zwłaszcza kolorowe i brukowe. Świadectwo Kosińskiej (oprócz niewątpliwego ładunku cierpienia) jest historią skandalu miłości: tej ludzkiej i tej boskiej (autorka to katoliczka, aktywistka grupy LGBTQ).
Kosińska nie stara się być glamour, rzetelnie mierzy się z własnymi i cudzymi emocjami. Brudny różmożna czytać nie tylko jak dokument osobisty, ale i książkę po trosze historyczną. Dorastanie Kosińskiej przypadło bowiem na czasy „przed internetem”. Dotkliwie odczuwające własną inność dziecko nie wiedziało, gdzie szukać pomocy. Społeczność…