Sam autor nazywa go swoim „prywatnym eksperymentem polsko-niemieckim” (s. 305). Nietypowa perspektywa tej relacji, łącząca oderwanie się od stereotypów i chęć pojednania, umożliwia czytelnikowi przyjrzenie się problemowi wspólnej polsko-niemieckiej historii w nowy sposób. Temat pamięci obu narodów w dalszym ciągu budzi wiele sprzecznych i intensywnych emocji. Zdaje się, że dotychczas nie udało się udzielić satysfakcjonującej odpowiedzi na stawiane pytania, zaś kwestie podnoszone do dyskusji nie zostały w żadnej mierze wyczerpane. Nowak pokornym okiem obserwatora relacjonuje bolesne, często niepojęte wydarzenia. Mówi o II wojnie światowej przez pryzmat ludzkich dramatów: masowych samobójstw kobiet w Wildenhagen, eksperymentalnym ośrodku w Lebensborn, zaginionych dzieciach; nie…
Anglistka, tłumaczka.