Subskrybuj
Teolog, filozof, tłumacz, autor Bliżej niż się wydaje. O końcu świata, milenaryzmie i chrześcijańskiej nadziei (2010)

Quid non est publicandum

Dwadzieścia lat temu (28 marca 1998 r.) zmarł Hans Blumenberg, filozof uważany za jednego z ważniejszych niemieckich myślicieli XX w. Znany jest zwłaszcza z refleksji nad statusem metafory w dyskursie filozoficznym, specyfiką nowożytnego przełomu w kulturze i rolą, jaką w tych procesach odegrały nauka i sztuka.

Opublikowanie w roku 2014 na łamach „Communio” (2014, nr 43) pisma, przedstawianego jako „ostatni list Hansa Blumenberga”, do Uwe Wolffa wraz z komentarzem adresata spotkało się z ostrym sprzeciwem rodziny filozofa, co uniemożliwia także publikację listu w języku polskim. Przedmiotem kontrowersji jest w dużej mierze fakt, że w zasadniczej części listu Blumenberg z życzliwością, zrozumieniem i fachowością odnosi się do przedmiotów badań Uwe Wolffa, czyli do mariologii, angelologii i demonologii. Poruszanie tego typu tematów budzi skojarzenia z bardzo konserwatywną częścią niemieckiego Kościoła katolickiego. Dochodzą tu także refleksje Blumenberga na temat znanej mistyczki i stygmatyczki z czasów jego młodości Teresy Neumann z Konnersreuth i zestawienie jej ascetycznej postawy ze słynnym powojennym przypadkiem Annelisy Michel, który dla wielu katolickich kręgów jest modelowym przykładem diabelskiego opętania. Z listu wynika, że tego typu zagadnienia już od lat przedwojennych są przez Blumenberga z uwagą śledzone jako interesujące zjawiska kulturowe, socjologiczne i psychologiczne. W liście filozof nawiązuje do książek Uwe Wolffa, pozwala sobie na uwagi krytyczne dotyczące najdrobniejszych szczegółów, najwyraźniej jest wiernym i uważnym czytelnikiem jego publikacji. Wyraża także opinię o egzorcyzmach, uznając ich rolę w całości systemu wiary katolickiej i wskazując przy tym na dwuznaczną rolę II Soboru Watykańskiego, który jego zdaniem w dużej mierze przyczynił się do marginalizacji refleksji na temat aniołów, demonów i egzorcyzmów. Blumenberg wykazuje się także znajomością kodeksu prawa kanonicznego. Przede wszystkim jednak objawia duże kompetencje egzegetyczne i zamiłowanie do badań nad Biblią w językach oryginalnych oraz do wyciągania teologicznych konsekwencji z tłumaczeń Biblii na języki nowożytne. Z dużą swobodą na podstawie słów użytych w Piśmie Świętym stara się ukazać przeobrażenia chrześcijańskiej tradycji, jej nieciągłość i brak konsekwencji. Zestawienie cudu wskrzeszenia uczynionego przez Jezusa zrelacjonowanego w Ewangelii św. Marka z cudem dokonanym przez św. Piotra w Jaffie opisanym w Dziejach Apostolskich jest pretekstem…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Dlaczego rośliny powinny mieć prawa?