W osobistej relacji elektryzującej autorki, wychowanej w arystokratycznej niemieckiej rodzinie, świetnie wykształconej dziennikarki, powieściopisarki, zadeklarowanej homoseksualistki, narkomanki, przyjaciółki rodziny Mannów, działaczki antyfaszystowskiej przeplatają się historie przypadkowo napotkanych osób, intymne zapiski, dociekania sensu podróży, pieczołowite opisy miejsc, zakątków, państw, do których dziś właściwie nie mamy dostępu – międzywojennego (jeszcze „niemieckiego”) Gdańska, nabierających tożsamościowych rumieńców krajów nadbałtyckich czy zatrważająco pięknego Aleppo. Wydawać by się mogło, że Schwarzenbach chce jak najpełniej oddać moment, chwilę, nastrój panujący w latach 30. w Europie i Azji, jednak – może to zabrzmieć jak banał – jej reportaże nie tracą na aktualności, choć granice państwowe na mapach diametralne…
Z wykształcenia ukrainistka i polonistka. Redaktorka, autorka, tłumaczka. Promotorka kultury ukraińskiej. W „Gazecie Wyborczej” producentka i wydawczyni podcastów