Do takiej wyprawy szlakiem pamięci i wyobraźni zachęcają Krupa, Szpilka i Mazik. Bohaterami tytułowego miasta są ceperzy, gruźlicy i Żydzi, którzy stali się jego zapomnianymi twórcami – anonimowymi, pozbawionymi rozpoznawalnych twarzy i pomników. Ceperzy (jak pierwotnie Podhalanie określali robotników przybyłych z nizin) przyjeżdżali pod Tatry, by mała wieś, którą stanowiło w XIX w. Zakopane, mogła stać się ważnym ośrodkiem przemysłowym, a następnie – gdy przemysł hutniczy przestał odgrywać tu rolę – turystycznym. Na tle marazmu ówczesnej Galicji stolica Podhala mogła pochwalić się statystykami. Z Zakopanego się nie uciekało, przeciwnie: tu właśnie się przybywało i osiedlało. Jednym z paradoksów jest fakt, że do rozwoju miasta przyczyniła się gruźlica, a ściślej, walka z chorobą, która swoje apogeum osiągnęła na przełomie XIX i XX…
Krytyk, judaista, literaturoznawca, doktorant Katedry Antropologii Literatury i Badań Kulturowych UJ. Wykładał w Instytucie Judaistyki UJ. Zajmuje się tożsamością żydowską w nowoczesności, a także związkami późnego kapitalizmu i depresji (w świetle literatury niepokoju późnej nowoczesności), o których przygotowuje książkę.