Subskrybuj
Magistrant filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim. Publikował w "Narracjach o Zagładzie", "Polityce" , "Opcjach" oraz "artPAPIERZE". Jego zainteresowania wiążą się z poezją XXw. i holocaust studies

Imperium pamięci

Podstawowymi problemami analityczno-interpretacyjnymi rozprawy Katarzyny Liszki pozostają: napięcie między obowiązkiem pamiętania a nieuchronnym zapominaniem o Auschwitz (jako metonimii Zagłady) oraz ukonstytuowanie etyki po Holokauście, której patronują historycy idei: David Roskies i Yosef Yerushalmi.

Opowiadając się za tezą Mar­tina Jaya o dalekosiężnym oddziały­waniu Szoa, badaczka kreśli konste­lację głównych stanowisk związanych z podziałem pracy pamięci po Zagła­dzie. Przejrzysta kompozycja rozprawy, którą cechuje hermeneutyczny namysł nad tytułową kategorią, pozwala na płynne przejście od omówienia kon­cepcji Avishaja Margalita i zarysowania ram dla dyskursu mnemicznego do uchwycenia indywidualnych idiomów filozofów stale akcentujących potrzebę pamięci o Holokauście: Zygmunta Bau­mana, Hannah Arendt, Emmanuela Lévinasa, Giorgia Agambena. Osobne studium poświęca autorka roli świadka moralnego w etycznym podziale pracy oraz kontrowersjom związanym z pro­cedurą świadczenia w dwóch proce­sach: jerozolimskim procesie Adolfa Eichmanna z 1961 r. oraz procesie nega­cjonisty Ernsta Zündla z 1985 r. Proces Eichmanna pozwolił na zaistnienie w świadomości społecznej Izraela głosu ponad stu ofiar świadków, stał się zatem kluczowym wydarze­niem, które ufundowało stworzenie stosownej reprezentacji Holokaustu, oraz ujawnił skalę cierpień i rolę boga­tego materiału dowodowego przesądzającego o kształcie postępowania sądowego. W procesie Eichmanna główny nacisk położono na nieskrę­powane ograniczeniami czasowymi wystąpienia ocalonych – świadków moralnych. Proces Zündla ukazał nato­miast zmianę, jaka wraz z upływem czasu i śmiercią świadków dokonała się w sferze kryminalizacji zaprzeczania Holokaustu; otóż istnieje ryzyko, że ciężar procesu zostanie przeniesiony z prawdomówności oskarżonego na prawdziwość Holokaustu i fakt Zagłady będzie musiał zostać wzięty w obronę. W procesie negacjonisty na świadków powołani zostali Rudolf Vrba i Raul Hilberg, okazali się jednak bezbronni i nie zdołali przedstawić satysfakcjo­nujących dowodów na to, że Zagłada faktycznie miała miejsce. Liszka…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Biografie rzeczy żydowskich