Panna Peabody, „anioł okrutnego współczucia”, nieoczekiwanie zaczyna dotrzymywać towarzystwa zgryźliwemu panu Thompsonowi, uprzykrzającemu życie pozostałym pensjonariuszom drobnymi złośliwościami. Jak się wkrótce okaże, ten mizogin w domu pełnym leciwych kobiet ukrywa pewien istotny fakt ze swojego życia. I nawet najbardziej niewidoczne mieszkanki pensjonatu Butler Arms, ciche panny Pihalga, potrafią wprawić wszystkich w zadziwienie – sposobem, w jaki odchodzą z tego świata. Saint Petersburg na Florydzie, tytułowe „słoneczne miasto”, zamieszkane głównie przez emerytów, tętni emocjami. W gruncie rzeczy miłosna historia dwojga młodych: Lindy i Joego, nie buduje tu kontrastu, lecz stanowi wyrafinowane dopełnienie losów pozostałych postaci, wskazując na to, że starość niekoniecznie jest tym, czym…
redaktorka miesięcznika „Znak”, z wykształcenia polonistka i teatrolożka. Teksty o literaturze i teatrze publikowała wcześniej jako Agnieszka Goławska.