Sheila Fitzpatrick to doskonale znana australijska badaczka, jeden z czołowych autorytetów w dziedzinie historii społecznej Rosji i ZSRR. Z okazji setnej rocznicy rewolucji październikowej na półki polskich księgarni trafiło tłumaczenie najnowszego – czwartego już – wydania jej klasycznej pozycji. Choć zręby tego dzieła powstały jeszcze w epoce Breżniewa, to wciąż warto po nie sięgnąć. To raczej rzecz dla zaawansowanych, którym nie trzeba tłumaczyć podstawowych personaliów i elementarnej faktografii. Znajdziemy tu interpretacje i hipotezy, które zmuszą do weryfikacji niejednego sądu. Jak przystało na specjalistkę od dziejów społecznych, Fitzpatrick nie koncentruje się na wydarzeniach politycznych, choć te ostatnie świetnie kontekstualizuje. Symboliczne jest choćby to, że szturmowi bolszewików na Pałac Smolny poświęca niecałą stronę. Październik 1917 r. nie jest tu bowiem wcale…
Dr historii, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej, specjalizuje się w dziejach Europy Środkowej w XX w.