Subskrybuj
Redaktor miesięcznika „Znak”, dr nauk społecznych, tłumacz i popularyzator współczesnej włoskiej filozofii politycznej.

Piłkarskie wojny

Zbigniew Rokita podąża za tezą, że wielkie sportowe wydarzenia odmierzają bieg historii. Podobną myśl sformułował w autobiograficznej prozie Jerzy Pilch – futbolowe turnieje porządkować miały jego życiowe doświadczenia.

Rokita idzie o krok dalej: opuszcza poziom przeżyć indywidualnych i poprzez wydarzenia sportowe opowiada historię XX w., przede wszystkim terenów byłego Związku Radzieckiego (świetnie opisane są zwłaszcza niezwykłe losy Nikolai Starostina – przedwojennego piłkarza, nękanego przez Berię więźnia łagrów, a następnie trenera i działacza, który Spartakiem Moskwa kierował do 1992 r.). To między drużynami z tego obszaru dochodziło do starć dawidów z goliatami, takich jak mecz w piłkę wodną Węgrów z ZSRR tuż po stłumieniu powstania z 1956 r. i w koszykówkę Litwinów ze Wspólnotą Niepodległych Państw w 1992 r. Były to pojedynki zastępcze, stwarzające okazję do symbolicznej zemsty lub pozyskania międzynarodowego wsparcia dla świeżo zadekretowanej suwerenności. Stanowią…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kochać, uprawiać, chronić