Subskrybuj
Filozofka, tłumaczka, pisarka; opublikowała: Polityka poza formą. Ontologiczne uwarunkowania poststrukturalistycznej filozofii polityki (2012), Linie kobiecości. Jak różnica płciowa przekształciła literaturę i filozofię? (2016) i Życie, które mówi. Nowoczesna wspólnota i zwierzęta (2017) oraz książkę prozatorską O pochodzeniu rodziny (2018)

Forma tworzenia, a nie procedura

Podział na tradycję kontynentalną i analityczną na pewno istnieje – świadczy o nim choćby to, że we własnej pracy rzadko natrafiam na konieczność odwoływania się do tradycji analitycznej (choć nie sposób jej pominąć, jeśli zajmujemy się np. kwestią aborcji czy prawami zwierząt).

Pewnie filozofowie analityczni tak samo rzadko odczuwają konieczność odwoływania się do tradycji kontynentalnej. Nie wydaje mi się jednak, żeby w skali całego kraju nurt kontynentalny był w defensywie – mamy chyba raczej do czynienia z istnieniem dwóch baniek: analitycznej i kontynentalnej, i brakiem komunikacji między nimi. Równocześnie nie jestem pewna, czy taki podział ma sens – jako zwolenniczka filozofii kontynentalnej skłaniam się ku przekonaniu, że nie ma jednego właściwego, „naukowego” sposobu uprawiania filozofii. Filozofia jest jedna, ale wieloraka i podzielona realnymi różnicami czy wręcz antagonizmami, a tradycja ana lityczna to jeden z jej nurtów. W nurcie „kontynentalnym” cenię właśnie to, że zakłada on istnienie wielu rodzajów racjonalności i sposobów uprawiania filozofii – czyli uznaje, że filozofia to forma tworzenia, a nie procedura. W odniesieniu do polskiej tradycji na pewno dużo dla mnie znaczą książki Jolanty Brach-Czainy, należące do nurtu fenomenologicznego i jednocześnie w niesłychanie oryginalny sposób współtworzące polską filozofię feministyczną. Jeśli chodzi o marksizm – wiele się nauczyłam od Zbigniewa Marcina Kowalewskiego, który ma ogromną wiedzę i doświadczenie, a przy tym wcale nie zachowuje się jak Stary Mistrz. Bo ogólnie relacja mistrz– uczeń jest nie dla mnie. Może…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Uniwersytet to my!