Autor przycupnął z innymi śmiertelnikami w portowej restauracji i – jako dziennikarz – ze strzępów zdobytych informacji opisał, co się dzieje za drzwiami zamkniętego bankietu. Rozgrywka toczy się między największymi – Dubaj, Rosja i Chiny rozdają karty. Dzisiejszą architekturą – bardziej niż kiedykolwiek wcześniej – kierują pieniądz i polityka. Szybciej jednak zauważa się i nagłaśnia wątpliwej potrzeby projekty architektoniczne. I gesty projektantów. Jak choćby złożenie kwiatów przez Zahę Hadid na grobie krytykowanego przez Amnesty International za łamanie praw człowieka Hejdara Alijewa. Wcześniej architektka zaprojektowała w Baku Centrum Kultury upamiętniające dyktatora. Nie jest to jednak historia czarno-biała. Zarówno Hadid, jak i inni…
Absolwentka religioznawstwa na UJ, księgarka, recenzentka literacka. Współpracuje z miesięcznikiem „Znak” i kwartalnikiem „Herito”