Pierwsza książka zbierała rozproszone historie i trzecioobiegowe materiały. Jednak z łatwością chwytała samo zjawisko: młodzieżowy bunt i artystyczne eksperymenty. Dziś łatwiej o materiały, lecz trudniej ustalić, jaki kształt ma kultura niezależna, a także: jak obecnie przebiega linia podziału między kontrkulturą a państwem oraz kapitałem. Punk, nowa fala i rock utraciły świeżość, teraz ważniejsze są hip-hop i kultura rave’ów – nie ma jednak pewności, czy można je jeszcze uznać za kontrkulturowe. Kontrkultura nie jest już określoną postawą, pod tą nazwą kryją się obecnie bardzo różnorodne sploty muzyki i polityki.
Jedynie sama Rosja pozostała dzika jak tytułowy barszcz Sosnowskiego: parząca roślina wyrwana z dystopii science fiction, zwycięstwo natury…