Decyzja autora, Adama Dylewskiego, aby umieścić jej imię w tytule swojej książki, to niemal symboliczne postawienie pomnika anonimowej kobiecie. I jeden z pierwszych kroków w walce z zapomnieniem o wielowiekowym, łączącym różne tradycje żydowskie świecie prawobrzeżnej Pragi. Dylewski odmalowuje zbiorowość praskich Żydów w taki sposób, jakby sam uczestniczył w opisywanych wydarzeniach, świętach czy rytuałach związanych z pracą lub praktykami religijnymi. Narrację cechuje tu wielowymiarowość i ostatecznie to czytający (re)konstruuje opowieść, niejednokrotnie utkaną ze strzępów: suchych danych archiwalnych, doniesień prasowych oraz licznych fotografii i ilustracji. Cennym uzupełnieniem historii Żydów od ich pojawienia się na Pradze aż do czasów Zagłady i późniejszego…