Subskrybuj
Dr literaturoznawstwa, filolożka, kulturoznawczyni, krytyczka literacka. Asystentka w Katedrze Teorii Literatury na Wydziale Polonistyki UJ. Autorka książki Defekty. Literackie auto/pato/grafie – szkice (2016). Tłumaczka współczesnej literatury ukraińskiej.

Śnienie

Sny są dość inspirująca i plastyczną materią literacką – pisarze i pisarki udowadniają to od wieków.

Wspomnieć można Olgi Tokarczuk historie z pogranicza jawy i snu czy dosłowne zapisy śnienia Michela Leirisa zawarte w Nocach bez nocy i kilku dniach bez dnia. Poetyka marzeń sennych pozwala na rozluźnienie apodyktycznych ciągów przyczynowo-skutkowych w prozie, a także uwolnienie się z rygorów praw fizyki i prawdopodobieństwa opowieści. Jednak wielką sztuką jest uczynić z sennej wizji niebanalną treść literatury, bo czyż nie wszyscy opowiadamy własne sny?

Wielkie to szczęście – zapewne z pisarską samodyscypliną związane – że Elizie Kąckiej wspomnienia nocnej nierzeczywistości nie rozpierzchły się tuż po otwarciu oczu. Po drugiej stronie siebieto płynne przejście między śnieniem a narracją, między nocą a literaturą, między przeczuciem i wyobrażeniem a ich…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Historia jutra