Podróż zaczyna się na dworcu w Warszawie: przez Siedlce i Czeremchę, przez most nad Bugiem i zmieniający się pejzaż za oknem przybliżamy się do tytułowej wsi, jednocześnie prowadząc wycieczkę w głąb historii regionu. Romaniuk podkreśla, że jest przybyszem, dlatego uważnie wpatruje się w przyrodę, architekturę i obyczaje życia codziennego mieszkańców Orzeszkowa. Uwaga do szczegółów, poetyckość narracji, intymny charakter zwierzeń stanowią nieodłączną część percypowania wiejskiej aury, oswajania się z jej innością.
Orzeszkowo 14to reportaż, osobisty dziennik oraz dokładne opracowanie historyczne, co bez wątpienia jest głównym…