Jest wczesny poranek, Kajetan Rost stoi przy oknie z kubkiem kawy i nigdzie nie idzie. Po prostu nie mógł już spać. Perspektywa uliczki niknie jeszcze w mroku. Ciemną szarość przedświtu rozrywają jedynie regularne eksplozje świateł awaryjnych furgonetki rozwożącej pieczywo. Rost widzi kierowcę, który uwija się przy skrzynkach z bułkami. W kąciku ust mężczyzny żarzy się ognik papierosa. W pewnym momencie tamten zatrzymuje się w swojej krzątaninie i spogląda w górę.
Rost przenosi wzrok z mężczyzny na drzewa. Wielkie topole stojące przy ulicy uginają się pod naporem wiatru. Złapał się ostatnio, że coraz częściej się przy nich (na nich) zatrzymuje. Bywają takie momenty w natłoku codziennych spraw, że Rosta zaskakuje wręcz ich istnienie. Żyje wszak w kraju, który nienawidzi drzew. Jego medialna bańka codziennie puchnie od przygnębiających informacji o kolejnych wycinkach. Drzewa w kraju Kajetana Rosta to zasób, który się pozyskuje. Gdy któregoś dnia Rost uświadomił sobie, że większości drzew w jego kraju nie jest dane osiągnąć pełnej dorosłości, nie mógł pozbyć się wrażenia, że to dokładnie tak jak z uśmiercaniem mlecznych cieląt. Ich mięso jest wszak najdelikatniejsze. Wzdrygało nim to nawet wtedy, gdy jeszcze mięso jadał.
Ta pączkująca w nim czułość względem drzew trochę go przestraszyła. Kojarzyła mu się bowiem z tymi dziwnymi ludźmi, którzy odziani w lniane szaty, przytulają się do brzóz. Nie zna ani jednej takiej osoby, szczerze mówiąc, nigdy nikogo takiego nawet nie widział. Uważa jednak takie zachowania za skrajnie pretensjonalne. Kajetan z ostrożnością podszedł więc do przemiany, która w nim zaszła. Wzruszały go jednak te drzewa. Nic nie mógł na to poradzić. Wzruszało go to, że po prostu są obok.
Z czasem przyswoił sobie kilka naukowych faktów. Rośliny żyją na Ziemi ok. 700 mln lat.
Stanowią 90% biomasy na naszej planecie.
Większość ich gatunków potrafi przetrwać zniszczenie na wielką skalę. Pozbawienie części ciała nie skutkuje w przypadku roślin śmiercią. Potrafią się przeorganizować, podzielić, rosnąć dalej i rozmnażać.
Żadna z tych sztuk nigdy nie udała się człowiekowi.
Jeżeli przedłużanie gatunku i sukces reprodukcyjny…