Rebecca Solnit
W czerwcu 2019 r. kończyłem pracę nad cyklem reportaży o katastrofie klimatycznej w Polsce i ta książka pozwoliła mi się całkiem zgrabnie wygrzebać z przygnębienia, w jakie na skutek tej pracy popadłem. Solnit opowiada o ruchach obywatelskich, wskazując, że wiele z nich znajdowało się w sytuacji o wiele bardziej beznadziejnej niż ta, w której my znajdujemy się dziś. Bo my mamy wszelkie narzędzia i technologie, by stawić czoła wyzwaniom przyszłości. Wystarczy się zorganizować i po nie sięgnąć. Solnit wypowiada też brutalną prawdę – wszystko, co możemy zrobić, to zaangażować się w ratowanie świata bez żadnej obietnicy, że nam się to powiedzie. Alternatywą dla tej postawy jest marazm.
Wydawnictwo Karakter
Jarosław Mikołajewski
Wydała tę książkę moja żona, a napisał ją przyjaciel, ale to tutaj naprawdę nie ma znaczenia. Na festiwalu MiedziankaFest Jarosław Mikołajewski zapytał kiedyś jedną z zaproszonych autorek, czy wyobraża sobie pisanie poezji bez rezygnowania z pisania reportażu. Bo przecież pisząc to drugie, można też uprawiać to pierwsze. Czego ta niewielka, ale wspaniała książeczka jest najlepszym dowodem. Terremoto to książka o tym jak zachować człowieczeństwo w czasach katastrofy. Zostawia czytelnika z wiarą w drugiego człowieka. Czy potrzebujemy dziś czegoś bardziej niż takiej literatury?
Wydawnictwo Dowody na Istnienie
Paweł GoźlińskiJakaż to jest wspaniała powieść! Jeśli potrzebują Państwo książki,…

