Subskrybuj
Pisarka, poetka, tłumaczka, wykładowczyni w Instytucie Anglistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Wydała sześć tomów wierszy, dwa zbiory opowiadań i dwie powieści, w tym nominowaną do nagrody Nike Nieważkość. Jest popularyzatorką ekopoetyki i członkinią ASLE (Association for the...

Jeż na autostradzie: Cezary Domarus

Przeznaczenie i jego szajka bazuje na paradoksach. Można jednocześnie czekać i nie czekać? Każdy, kto kiedykolwiek doświadczył uczuć wobec innej istoty, wie, że często właśnie tak bywa. Czy można jednocześnie rozumieć i nie rozumieć? Właściwie nie można inaczej.

Zabawa w kosmos

Już w tytule wiersza pojawia się zestawienie pojęć przynależących do zupełnie różnych rejestrów. „Przeznaczenie” kojarzy się z wysoką filozofią, z rozważaniami na tematy ostateczne, z kolei „szajka” ma w sobie coś łotrzykowskiego. Łobuzowanie w przestrzeni, którą z braku lepszego słowa określę jako metafizyczną, to zresztą ważny element poetyki Cezarego Domarusa.

Dostajemy się do tej kosmicznej przestrzeni poprzez język – poprzez gry, co do których wiemy, iż są śmiertelnie poważne, nawet, a może zwłaszcza wtedy, kiedy są zabawne.

Przeznaczenie i jego szajkabazuje na paradoksach. „Czekam na ciebie / na ciebie nie czekam” – wyznaje ktoś, kto rozkręca tę zabawę, posługując się frazami rytmicznymi jak z piosenki, i dalej: „ciebie rozumiem / nie rozumiem ni w ząb”. Można jednocześnie czekać i nie czekać? Każdy, kto kiedykolwiek doświadczył uczuć wobec innej istoty, wie, że często właśnie tak bywa. Czy można jednocześnie rozumieć i nie rozumieć? Właściwie nie można inaczej: każde nasze zrozumienie jest zawsze tylko częściowe, każde maskuje z gruntu nieprzeniknioną tajemnicę innego istnienia. Albo tak: rozumieć można tylko o tyle, o ile tak naprawdę niczego nie rozumiemy, skoro sama idea rozumienia przynależy do ułomnej, jednostkowej perspektywy, do tej, a nie innej „fazy szlochu”, jak – pięknie i trafnie – ujmuje się w przytoczonym wierszu czas ludzkiego życia. Mówi się w nim o wielu światach i wielu „gruntach” – ta wielość rzeczywistości i układów odniesienia zgodna jest ze współczesnym światem, ale też kosmologią buddyjską zasygnalizowaną przez wzmiankę o Mahakali. W buddyzmie tybetańskim Mahakala jest najpotężniejszym strażnikiem Dharmy –…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Duchowość 2.0