Subskrybuj
Współzałożycielka studia graficznego Ładne Halo specjalizującego się w ilustracji książkowej, prasowej i reklamowej. Twórczyni książek dla dzieci. Mieszka i pracuje w Łodzi

Lato 2020

Najpopularniejszy na świecie polski font nazywa się <i>Lato</i>. Jak mało innych rzeczy łączy podzielonych dziś Polaków, występując w identyfikacji wizualnej partii Razem, w dowodach osobistych i w TVP Info.

Skupieni na treści, którą przekazują litery, rzadko poświęcamy uwagę ich wizualnej stronie. Tymczasem typografia jest złożoną dziedziną opartą na niuansach, a krój pisma oddziałuje na nas podprogowo. Istnieją fonty eleganckie i dosadne, nowoczesne i klasyczne. Nie bez powodu są częścią identyfikacji wizualnych, bo w nieuchwytny sposób gdzieś „pomiędzy” literami kreują wizerunek i budzą w nas emocje. Bywają też traktowane bardzo poważnie. W 1941 r. z rozkazu Adolfa Hitlera wydano do wszystkich urzędów publicznych nazistowskich Niemiec okólnik, który zabraniał dalszego używania fontu Fraktura. Początkowo promowany przez nazistów jako krój prawdziwie niemiecki, okazał się wzorowany na żydowskich pismach handlowych. Historycy spekulują, że za tą decyzją stała też pragmatyczna chęć ułatwienia komunikacji z mieszkańcami okupowanych terenów przez wprowadzenie bardziej nowoczesnych krojów.

Najpopularniejszy na świecie polski font nazywa się Lato. Jak piszą o nim autorzy książki Paneuropa, Kometa, Hel. Szkice z historii projektowania liter w PolsceAgata Szydłowska i Marian Misiak: „To elegancki krój bezszeryfowy o lekkim charakterze, z misternie wyważonym detalem i humanistyczną konstrukcją”. Dostępny nieodpłatnie, dzięki wsparciu Google, na największych platformach z typografią,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kościół bez Jezusa?