Czego Pan szuka w literaturze?
Dobrze opowiedzianych historii. I odrobiny prawdy.
W jaki sposób Pan pracuje?
Zaczyna się zazwyczaj od zdania, frazy, które przychodzą same. Czasem to początek tekstu, czasem koniec, a czasem środek. Gdy to mam, dość szybko piszę resztę. I mozolnie szlifuję całość. Im dłużej pracuję nad tekstem, tym mniej mi się podoba. Gdy jest gotowy, nie lubię w nim zazwyczaj już niczego, prócz tego jednego zdania lub frazy.
Co najchętniej Pan czyta?W czytaniu jestem żarłoczny i chaotyczny. Zamawiam więcej dań, niż mogę zjeść, i to z…