Subskrybuj
Pisarka i krytyczka literacka. Za swój debiut książkowy pt. Żywopłoty otrzymała Nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida oraz Nagrodę Literacką KMLU. W 2022 r. opublikowała powieść Ucichło (Wyd. W.A.B)

Kwestionariusz Stacji Literatura. Maria Karpińska

„Nie wiedziałam, że jestem silna – a jestem. Zawsze wydawałam się sama sobie dość efemeryczną postacią. Wydawało mi się, że wystarczy podmuch wiatru, by już mnie nie było. Tymczasem przetrwałam niejeden huragan” - mówi Maria Karpińska.

W jaki sposób Pani pracuje?

Noszę przy sobie notatnik, w którym zapisuję zdania lub całe fragmenty, plączące mi się po głowie. Po czasie wracam do tych notatek i te, które nadal nie dają mi spokoju i mają w sobie coś interesującego / ważnego, rozwijam w formę opowiadania lub rozdziału już na komputerze. Później następuje najmniej pociągający etap, czyli poprawianie tekstu, uzupełnianie go, przerabianie. Zazwyczaj parokrotnie drukuję wtedy tekst i dopisuję fragmenty ręcznie, czasem doklejam kartki, żeby mieć szersze marginesy. W moim przypadku ten etap potrafi trwać do momentu, gdy redaktor / redaktorka siłą zabierze mi tekst, bo zawsze trudno mi się z nim rozstać.

Co najchętniej Pani czyta?

Ostatnio opowiadania. Interesuje mnie, jak mistrzowie / mistrzynie krótkiej formy w tekstach niewielkiej objętości tworzą całe mikroświaty z rozbudowaną dramaturgią i wielopiętrowymi znaczeniami.

Czego nie wiedziała Pani o sobie 10 lat temu?

Nie wiedziałam, że jestem silna – a jestem. Zawsze wydawałam się sama sobie dość efemeryczną postacią. Wydawało mi się, że wystarczy podmuch wiatru, by…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Pokolenie sztucznej inteligencji