Pisanie w Polsce o anglikanizmie jest o tyle trudne, że zawsze powinno być poprzedzone całą masą dopowiedzeń i sprostowań, gdyż Wspólnota Anglikańska w bardzo niewielkim stopniu przypomina Kościół rzymskokatolicki. Aby więc zrozumieć to, co dzieje się w światowym anglikanizmie i spróbować powiedzieć coś sensownego o tym, co może się tu wydarzyć w przyszłości, niezbędnych jest kilka uwag. Po pierwsze, Wspólnota Anglikańska nie jest jednym Kościołem, ale wspólnotą Kościołów. Stąd odbywająca się (od 1867 roku) co dziesięć lat Konferencja w Lambeth, w Anglii, nie jest synodem Kościoła, ale spotkaniem biskupów Kościoła Anglii, Anglikańskiego Kościoła Kanady, Protestanckiego Episkopalnego Kościoła w USA, Kościoła Nigerii oraz 34 innych Kościołów anglikańskich z całego świata. Ustalenia tej konferencji nie mają zatem charakteru wiążącego, stanowią tylko głos doradczy. Biskupi mogą, ale nie muszą się do nich dostosować, a często wyraźnie się od nich dystansują. Tak było na…
Dr prawa, teolog, absolwent Uniwersytetu Yale, pastor ewangelicko-reformowany Zjednoczonego Kościoła Chrystusa (UCC, USA), wydał m.in. Słownik biograficzny duchownych ewangelicko-reformowanych. Pastorzy i diakonisy Jednoty Małopolskiej i Jednoty Warszawskiej 1815-1939