Jakie specyficzne, afrykańskie doświadczania, wspólne dla wszystkich mieszkańców tego kontynentu, są równocześnie całkowicie obce dla ludzi Zachodu?
Mamy w Afryce ponad pięćdziesiąt państw – wiele z nich podlega zupełnie innym wpływom kulturowym. Między Senegalczykiem a, na przykład, mieszkańcem Konga jest ogromna różnica. Jako ten ostatni nie jestem muzułmaninem, nie potrafię też posługiwać się żadnym z języków zachodnioafrykańskich, a wiele z tradycji tamtego regionu jest mi całkowicie obcych. Z drugiej strony, bliscy są mi mieszkańcy Kamerunu, Gabonu czy Republiki Środkowoafrykańskiej – być może dlatego, że dzielę z nimi wiele rzeczy: wspólną puszczę, wierzenia, nawet nasze języki są do siebie podobne, mają strukturę podobną do wolof, jednego z języków używanych na zachodzie kontynentu. Można powiedzieć, że geograficzne i kulturowe granice Afryki są jasno wyznaczone. Cheikh Anta Diop, jeden z najważniejszych historyków Afryki, próbował jednak ukazać kulturową…