Czy w 10 tygodni można przetłumaczyć Nowy Testament?
Dzisiaj pewnie nikt by się na to nie porwał i osobiście nie wydaje mi się to możliwe. Przekaz o przetłumaczeniu Nowego Testamentu przez Lutra jest zaskakująco zbieżny z historią powstania Septuaginty. Myślę, że w ten sposób próbowano uwiarygodnić nowo powstałe tłumaczenie. Musimy także pamiętać, że sam Luter tłumaczył obszerne fragmenty Pisma Świętego już wcześniej. Dokonanie Lutra polega też na konwersji autorytetu – w miejsce klasycznych wartości, takich jak autorytet rodzica, przełożonego, Kościoła i tradycji, mnich z Wittenbergi postawił Pismo Święte jako nadrzędny imperatyw chrześcijanina.
Mimo upływu wieków w krajach niemieckojęzycznych przekład ten wciąż uznawany jest za dobry. Jak to możliwe? Tłumaczenie, o którym mówimy, to z jednej strony przekład, a z drugiej strony jego kulturowe umiejscowienie w społeczeństwie. Luter nie chciał stworzyć odpowiednika łaciny, ale tłumaczenie zrozumiałe dla przeciętnego człowieka. Szukając właściwych słów, mówił, że „trzeba pytać dookoła siebie, matkę w domu, dzieci na ulicy, patrzeć,…