Marzena Zdanowska: Czy ekologia leży w polu zainteresowań Kościoła katolickiego?
o. Stanisław Jaromi: To jedno z tych pytań, na które trudno krótko i jednoznacznie odpowiedzieć. Wiele osób na podstawie relacji prasowych i wypowiedzi samych ekologów, szczególnie radykalnych, dochodzi do wniosku, że ruch ekologiczny jest daleki od myśli katolickiej. Jednak gdy przyjrzymy się bliżej oficjalnym tekstom Kościoła, zaczniemy czytać encykliki i wypowiedzi ostatnich papieży, wtedy okaże się, że ów temat jest podejmowany wprost, nie pośrednio, w setkach dokumentów.
Zainteresowałem się ekologią, kiedy jeszcze jako student seminarium zostałem poproszony o opracowanie tematu „Co Kościół katolicki mówi o ekologii?”. To była końcówka lat 80. i już wtedy udało mi się znaleźć około setki cytatów, a wśród nich były fragmenty z dokumentów wysokiej rangi, np. z encykliki Redemptor hominis. W Sollicitudo rei socialis poświęcono ekologii cały rozdział. Evangelium vitae rozważa ten problem w kontekście troski o życie. Inspirująca jest także ostatnia encyklika Caritas in…