Subskrybuj

Państwo obywatelskie. Krótka historia polskiej samorządności

Jeśli nie chcemy, by zakorzeniło się w polskim społeczeństwie przekonanie, że nie tylko reforma emerytalna, ale właściwe żadne zmiany w Polsce nie miały sensu, musimy przygotować konieczną korektę polskiej reformy samorządu, namacalnego dowodu na sukces polskich przemian.

Wypowiadana tu i ówdzie opinia, że elity „Solidarności” nie były przygotowane do przejęcia odpowiedzialności za państwo na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, przynajmniej w jednym wypadku jest całkowicie bezzasadna. Chodzi o zespół ludzi skupionych wokół profesora Jerzego Regulskiego. Ta grupa była w pełni świadoma zadań, przed jakimi stanęła u progu III Rzeczypospolitej, i co więcej – jakby niecierpliwie czekała na pierwszą sposobność do rozpoczęcia prac nad wdrożeniem projektów starannie opracowywanych intelektualnie przez całe lata osiemdziesiąte. Jak wiadomo, postulat przywrócenia prawdziwego samorządu terytorialnego wypowiedziany został w uchwale programowej I Krajowego Zjazdu Solidarności w gdańskiej Olivii, podobnie zresztą jak żądanie wmontowania do systemu sądownictwa konstytucyjnego. O ile jednak to ostatnie stało się rzeczywistością stosunkowo szybko, bo już w 1985 roku, o tyle droga…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Kreatywna Polska?