Jak powiada Owidiusz w swych Metamorfozach (dziele, któremu przypadło drugie po Biblii miejsce w zapładnianiu europejskiej wyobraźni od lat renesansu), Pigmalion był rzeźbiarzem, który swe życie tworzeniu bez reszty poświęcił:
„Cały dzień go zajmował przedmiot ulubiony;
Pod jego dłutem piękność cudowna wstawała,
Której żadna kobieta jeszcze nie sprostała.
Zapala go miłością własne jego dzieło;
Mniema, że jakieś bóstwo czuciem je natchnęło
(…)
Rzeźba zwodzi rzeźbiarza. Patrzy na jej wdzięki,
Unosi się, zachwyca dziełem swojej ręki”[1]. Najdoskonalsze z jego dzieł (przynajmniej we własnym jego odbiorze), figura…