Subskrybuj

Parezja, czyli o czym retoryka milczy

Bankrutem jest nie tyle humanistyka, ile humanizm – człowieczeństwo oparte na szacunku, godności, współpracy i gotowości pomocy w imię wspólnie uznawanego dobra, także kosztem dobra własnego i indywidualnej wygody.

Dyskusja nad fragmentem książki Johna Ellisa Literature Lost. Social Agenda and the Corruption of the Humanities odbywa się w kilkanaście lat od publikacji. Osłabia to siłę zawartych tam argumentów. Jeśli jednak nie tyle cały tekst, opisujący sytuację humanistyki w Stanach Zjednoczonych, ile wyciągnięte zeń wnioski, dotyczące współczesnego sposobu uprawiania literaturoznawstwa, budzą wciąż emocje – i to w zupełnie innym kraju – to znaczy, że przedstawione tezy, także reakcje na nie, warte są ponownego rozważenia. Dodatkowymi bodźcami do napisania tych kilku uwag stały się: spotkanie na Uniwersytecie Jagiellońskim, będące obszernym komentarzem do toczonej na łamach „Znaku”…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Świętych wyobcowanie i inne z nimi kłopoty