Subskrybuj
Adiunkt w Katedrze Filozofii Współczesnej UŁ. Jej badania dotyczą przede wszystkim myślicieli najnowszych, ale przejawów problematyki różnicy doszukuje się także we wczesnym okresie rozwoju kultury indoeuropejskiej; ostatnio wydała: Jean-Luc Nancy. Dekonstrukcja wobec tradycji (2013).

Kenoza i dekonstrukcja chrześcijaństwa

Czyżbyśmy dożyli czasów, gdy chrześcijaństwo zostało faktycznie przekroczone, a jego pozostałości zalegające w muzeach i zakurzonych antykwariatach żyją jeszcze dzięki ateistycznej estetyzacji lub erudycyjnemu snobizmowi garstki koneserów i teologów?

Ciekawość: „Jak to funkcjonuje?”, towarzyszy każdemu pro­jektowi dekonstrukcyjnemu. Te najbardziej znane to: demontaż[1] ontoteologii Martina Heideggera, przedsięwzięcie Jacques’a Der­ridy rozkładającego na elementarne części dzieła wielu wybitnych myślicieli Zachodu (Platona, Hegla i innych), a także projekt Jeana-Luca Nancy’ego, do dziś nieznużenie rozmontowującego nie tylko systemy czy też wybrane koncepty filozoficzne, ale również twórczość artystów, poje­dyncze dzieła sztuki oraz przekonania religijne. Mówiąc zaś ściślej Nancy zajmuje się właściwie tylko jedną doktryną religijną: chrześcijaństwem (inne wyznania uwzględnia jedynie marginalnie). Chrześcijaństwo i kultura Zachodu stanowią dla niego pojęcia zasadniczo synonimiczne: „(…) chrze­ścijaństwo jest nieodłączne od Zachodu: nie jest czymś przypadkowym, co mu się przydarzyło (a co wyszłoby mu na dobre lub na złe), i nie jest rów­nież tym, co go transcenduje. Jest ono współpłaszczyznowe z Zachodem jako Zachodem, to znaczy z pewnym procesem okcydentalizacji, polegającej właśnie na swoistej postaci samowchłaniania i samoprzekraczania”[2].

Podobnie jak wielkie dzieła lub systemy filozoficzne, również chrześci­jański Zachód domaga się według Nancy’ego dekonstrukcji, czyli de facto analizy, ale wzbogaconej o czynnik dynamizujący, niosący w sobie określoną praktykę – aktywizację powiązanych z Zachodem pojęć i ich transformacje, a tym samym podtrzymanie konceptualnej pracy w obrębie kultury. Przypomnijmy, że dla wszystkich dekonstrukcjonistów ważne jest nie tylko wskazanie na elementy analizowanego agregatu, ale też uchwycenie miejsca styku, który je zarazem łączy i…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wiara bez uprzedzeń. Homoseksualność a Kościół