Tym, co go charakteryzuje jako pisarza, jest niezwykła wrażliwość na z pozoru nieistotne detale, które w rzeczywistości składają się na tkankę życia. Nie historia pisana wielką literą, ale zwyczajne ludzkie losy fascynują go najbardziej. Tak samo jest w Rdzy, jego najnowszej powieści, toczącej się dwupłaszczyznowo – wątek współczesny to opowieść Szymka, nad którym Tośka – jego babcia – przejmuje opiekę po śmierci rodziców. W retrospekcji to historia dzieciństwa i młodości Tośki, przypadająca na okołowojenne lata.
Rdza to opowieść o dojrzewaniu, niedopasowaniu, emocjach, które nie znajdują ujścia, i rozczarowaniach będących nieodzowną częścią ludzkiej egzystencji. To także narracja o strachu, który towarzyszy nam przez całe życie, determinując nasze działania. Za sprawą losów Tośki i Szymka Małecki pokazuje, że dzieciństwo nigdy nie…