Na niemal 10 mln km2 mieszka tu obecnie niewiele ponad 35 mln ludzi. Zdecydowana większość z nich żyje na 130-milowym pasie wzdłuż granicy z USA. Od wielu dekad Kanada przyjmuje corocznie od 150 do ponad 200 tys. imigrantów pochodzących z całego świata, także z jego najbardziej egzotycznych stron. Oficjalne dane z 2016 r. mówią, że obecnie w Kanadzie mieszkają przedstawiciele ok. 250 grup etnicznych, którzy mówią ponad 200 różnymi językami. Różnicowanie etniczne społeczeństwa kanadyjskiego systematycznie postępuje. Tylko w okresie między 2011 a 2016 r. przyjechali do Kanady przedstawiciele prawie 50 nowych grup etnicznych. Wśród nich m.in. Hazarowie, Kirgizi, Karenowie i Bhutańczycy z Azji czy Edo, Ewe, Malinke i Wolofowie z Afryki. W 1871 r., gdy przeprowadzono pierwszy kanadyjski spis powszechny, 84% imigrantów pochodziło z jednego miejsca – Wysp Brytyjskich.
Do 1967 r. kanadyjskie prawo imigracyjne zezwalało na wjazd jedynie osobom z Europy i USA, wśród nich jedni byli bardziej, a inni mniej mile widziani. Kolorowa imigracja pojawiła się dopiero u progu lat 70. XX w. Dziś tzw. visible minorities stanowią już więcej niż jedną piątą część społeczeństwa Kanady i, co oczywiste, ponad 70% z nich nie urodziło się w Kanadzie. W ostatnich latach wśród imigrantów nadal dominują przybysze z Azji (62%), na drugim miejscu znajdują się Afrykanie (to ponad 13% najnowszych kanadyjskich imigrantów). W 1981 r., gdy po raz pierwszy pojawiły się dane odnoszące się do mniejszości kolorowych, wskazywano na niespełna milion osób, czyli wówczas ok. 5% kanadyjskiej populacji.
Od początku lat 70. XX w. kanadyjskie wieloetniczne społeczeństwo radykalnie zmieniło więc swoje oblicze. Istotnej transformacji uległy także relacje między głównymi „graczami etnicznymi”. W myśl zapisów nowej konstytucji z 1982 r. w oficjalnym kanadyjskim życiu społeczno-etnicznym wyróżniane są trzy zasadnicze podmioty: grupy założycielskie, ludność rodzima i grupy etniczne. Natomiast bardziej szczegółowa klasyfikacja wskazuje na: grupy pochodzenia brytyjskiego i francuskiego, czyli przede wszystkim Quebecois, Indian, Metysów i Inuitów, a wśród etników na tzw. stare białe grupy i nowe kolorowe, czyli visible minorities. Każda z nich zajmuje inne miejsce we współczesnym społeczeństwie kanadyjskim i miejsca te nie są wymienne.
Imigracja jest współcześnie głównym źródłem wzrostu liczby mieszkańców Kanady i jej dalszego zróżnicowania etnicznego. W ubiegłym roku minęło pół wieku od wprowadzenia tzw. punktowego systemu przyjmowaniu imigrantów. Nowe prawo kończyło epokę White Canada Policy, wprowadzało zakaz dyskryminowania kogokolwiek z uwagi na kolor jego skóry czy pochodzenie etniczne. Nabór imigrantów miał się opierać przede wszystkim na kryterium ich przydatności dla kanadyjskiej gospodarki i życia społecznego. W wersji nieco zmienionej prawo to obowiązuje do dziś.
Fenomenem kanadyjskim nie jest jednak tylko coroczna liczba przyjmowanych imigrantów, ale także, a może przede wszystkim, to, że Kanadzie udało się uniknąć napięć wynikających z prowadzonej polityki migracyjnej. Przez ostatnie pół wieku zrobiono bardzo wiele, aby uchronić się od „toksycznej mieszanki imigracyjnej” zagrażającej poczuciu bezpieczeństwa. Nie udało się temu zapobiec ani w Europie, ani w Ameryce.
Na wszystkich szczeblach kanadyjskiego życia publicznego dominującym przekazem dotyczącym kwestii imigracyjnych jest informacja pozytywna, przypominająca, że wszyscy jesteśmy imigrantami. Wielkie znaczenie mają deklaracje polityków wszystkich opcji konsekwentnie popierających politykę imigracyjną. Wtórują im mass media, a to odgrywa niebagatelną rolę. Takie przekazy są dla wieloetnicznego społeczeństwa wartościowe, pozwalają, szczególnie grupom z krótką jeszcze kanadyjską historią, czuć się bezpiecznie w nowym kraju. Polityka imigracyjna jest stabilna i w pełni kontrolowana, lecz mało wrażliwa na potrzeby uchodźcze. Jej podstawowym celem są dobro kanadyjskiej ekonomii i rozwój kraju.
Corocznie ponad 60% imigrantów musi przejść przez gęste sito procedur imigracyjnych, kolejne 25–30% przyjmowanych jest w ramach różnego rodzaju sponsoringu, w tym łączenia rodzin, a pozostałe kilka procent może przyjechać w ramach programów pomocy humanitarnej. W 2013 r. było to niecałe 5%, w 2016 r., mimo zapowiedzi przyjęcia 25 tys. uchodźców syryjskich, tyle samo. Podobnie działo się, gdy w latach 90. miejsca do życia poszukiwali uchodźcy z Bałkanów.
Budowie i utrwalaniu pozytywnej narracji wokół migracji sprzyja także położenie kraju. Kanada jest w naturalny sposób izolowana od globalnych konfliktów i ekstremalnej biedy, które wymuszają spontaniczną ucieczkę i migracje uchodźcze, jak choćby marsz tysięcy ludzi z Ameryki Środkowej przez Meksyk do USA. W badaniach przeprowadzonych w 2015 r. ponad 80% mieszkańców Kanady uznało, że imigracja jest konieczna do rozwoju ekonomicznego kraju i ma pozytywny wpływ na kanadyjską gospodarkę, a niemal 65% stwierdziło, że corocznie Kanada powinna przyjmować co najmniej 200 tys. imigrantów.
Białe oblicze wielokulturowości
Jesienią 1971 r. premier Pierre E. Trudeau, ojciec Justina Trudeau, w imieniu swojego rządu zadeklarował wprowadzenie w Kanadzie polityki wielokulturowości w ramach obowiązującej od dwóch lat oficjalnej dwujęzyczności. Deklaracja mówiła o pomocy ze strony rządu federalnego wszystkim grupom etnicznym, które dążyły do utrzymania i rozwoju dziedzictwa kulturowego w ramach wieloetnicznego społeczeństwa. Rząd zobowiązywał się wówczas do wsparcia i promowania działalności tych grup w kierunku przełamywania barier międzykulturowych i międzyetnicznych. Deklarował także wsparcie finansowe i organizacyjne w nauczaniu jednego z oficjalnych języków, co w praktyce oznaczało przede wszystkim naukę angielskiego. Dekadę później, w roku 1982, w paragrafie 27. Kanadyjskiej Karty Praw i Wolności (The Canadian Charter of Rights and Freedoms) znalazł się zapis mówiący o tym, że państwo kanadyjskie respektuje wielokulturowe dziedzictwo mieszkańców. Warto zwrócić uwagę na dwie pomijane w tym kontekście kwestie: po pierwsze – rządowa deklaracja wpisywała wielokulturowość w oficjalną dwujęzyczność, po drugie – była to deklaracja woli politycznej, a nie przyjęcie aktu prawnego, jak w przypadku dwujęzyczności, inny więc był także poziom zobowiązań rządu wobec tejże. Wielokulturowość jako prawo została w Kanadzie wprowadzona dopiero niemal 20 lat później, w 1988 r., Ustawą o wielokulturowości (The 1988 Canadian Multiculturalism Act).
Pod koniec lat 60. XX w. skład etniczny społeczeństwa Kanady odzwierciedlał zasady, które obowiązywały w kanadyjskim prawie imigracyjnym od początków federacji, a wcześniej w koloniach brytyjskich. Deklaracja wielokulturowości miała odpowiadać przede wszystkim na postulaty białych grup etnicznych, na dobre zadomowionych w Kanadzie. Na początku lat 70. grupy europejskie stanowiły trzecią część mieszkańców Kanady, a visible minorities niespełna 1%. Dwie grupy dominujące, Anglokanadyjczycy i Frankokanadyjczycy, oraz kanadyjska ludność rodzima nie były adresatami deklaracji Trudeau.
Wśród mniej oficjalnych przyczyn deklaracji najczęściej wymieniane są: dążenie do „neutralizacji” coraz bardziej napiętych relacji na linii federacja–Quebec; chęć pozyskania przez liberałów „etnicznych” głosów przede wszystkim w Ontario i na zachodzie Kanady oraz dążenie do „przykrycia” rzeczywistych i głębokich podziałów w społeczeństwie kanadyjskim, w którym szeregi elit biznesu, polityki, mass mediów etc. były opanowane przede wszystkim przez grupę pochodzenia brytyjskiego, a niemal niedostępne dla etników.
Wprowadzanie w życie zasad wielokulturowości wraz z tworzeniem wielu instytucji mających realizować deklarowane projekty niekoniecznie było odbierane pozytywnie zarówno przez poszczególne grupy etniczne, jak i obie grupy dominujące. Budżet programu dotyczącego wielokulturowości na stałe został powiązany z finansami przeznaczonymi na wprowadzanie i promowanie oficjalnej dwujęzyczności. Jak pokazują dane mówiące o pierwszych 15 latach finansowania programu wielokulturowości, nakłady nigdy nie przekroczyły 10% wspólnego budżetu, np. w 1980 r. rząd wydał na wielokulturowość 10,8 mln CAD, czyli 6% tego budżetu. Dla wielu obserwatorów kanadyjskiej sceny politycznej był to czytelny znak mówiący o rzeczywistym zainteresowaniu i zaangażowaniu rządu federalnego w zadeklarowany program.
W pierwszym dziesięcioleciu realizacja deklaracji Trudeau koncentrowała się na dotacjach do kursów nauczania języków etnicznych, wspieraniu etnicznych programów w publicznych mass mediach, gromadzeniu księgozbiorów literatury w językach etnicznych i etnicznych archiwaliów, tworzeniu kolekcji filmów prezentujących poszczególne grupy oraz wspieraniu działalności organizacji etnicznych. Najbardziej jednak spektakularnymi przedsięwzięciami były tzw. festiwale etniczne, podczas których różne grupy prezentowały to, co uznawały za najbardziej oryginalne w swojej kulturze, tradycji, odrębności. Przy różnych okazjach powstawały pawilony etniczne, w których przedstawiciele grup etnicznych, często ubrani w stroje ludowe, serwowali tradycyjne dla danej grupy przysmaki i napitki przy wtórze melodii wykonywanych na żywo przez zespół ludowy lub przy przyśpiewkach płynących z głośników. Obok przestrzeni zajętej przez polską grupę etniczną, zwykle w strojach krakowskich, stali najczęściej Ukraińcy, dalej Węgrzy albo Włosi, potem Niemcy i Islandczycy itd. Jedni serwowali bigos, drudzy pierogi, inni gulasz, pizzę, kiełbasy czy suszone ryby. Pieniądze były wydawane nie tyle efektywnie, ile efektownie, a główną zasadą było 3 × C: customs, clothing, cooking. Organizowano też przemarsze i pochody na wzór amerykańskich parad, choć najczęściej dużo skromniejsze. Promowanie elementów kultury ludowej było niemal znakiem rozpoznawczym kanadyjskiej wielokulturowości lat 70. Nie wszyscy to akceptowali, dominacja ludowego wymiaru kultur etnicznych była krytykowana zarówno przez środowiska samych etników, jak i przez tzw. ekspertów. W przpadku polskiej grupy etnicznej szczególnie mocna krytyka tego modelu płynęła ze strony imigracji tzw. solidarnościowej, przybyłej do Kanady w I poł. lat 80. W dużej mierze stanowili ją dobrze wykształceni młodzi ludzie, nieczujący związków z tradycyjną polską kulturą ludową preferowaną przez kolejne pokolenia urodzonych w Kanadzie „Polonusów”, których przodkowie wywodzili się przede wszystkim z emigracji chłopskiej.
U schyłku XX w. w Kanadzie pojawiły się nowe problemy etniczne i programy wielokulturowości musiały się z nimi zmierzyć. Zasadnicze okazały się trzy kwestie: napływ rzesz kolorowych imigrantów, tzw. przebudzenie ludności rodzimej oraz coraz bardziej napięta sytuacja w Quebecu.
Czas na visible minorities
W połowie lat 70. w gronie pierwszych dziesięciu krajów, z których przybyło do Kanady najwięcej imigrantów, znalazły się tylko trzy tradycyjne, resztę stanowiły kraje Azji i Wyspy Karaibskie. Kolorowym przybyszom z nowych regionów świata przyszło zmierzyć się z narastającą wobec nich niechęcią, a wręcz dyskryminacją. Okazało się, że kanadyjskie społeczeństwo nie było przygotowane na przyjęcie i zaakceptowanie coraz większej ilości imigrantów o niebiałych twarzach. Wbrew obiegowym opiniom postawy dyskryminacyjne wobec ludności kolorowej nie zniknęły w Kanadzie wraz z demokratyzacją prawa. Narastające problemy wynikające z szybko rosnącego zróżnicowania rasowego mieszkańców Kanady zmusiły rząd federalny do zajęcia się nowymi imigrantami. Od lat 80. działania w tej kwestii były dwukierunkowe. Z jednej strony przyjmowano nowe akty prawne, które zakazywały dyskryminacji rasowej w różnych sferach życia, a z drugiej – równocześnie przebudowywano założenia polityki pluralizmu kulturowego tak, aby uwzględniały nową sytuację etniczną w kraju.
Najważniejszym aktem prawnym była przyjęta w 1982 r. wraz z Aktem Konstytucyjnym Kanadyjska Karta Praw i Wolności, której paragraf 15 mówi o równości wszystkich mieszkańców wobec prawa i zakazuje dyskryminacji kogokolwiek w szczególności ze względu na rasę, pochodzenie narodowe lub etniczne, religię, płeć, wiek czy różne formy niepełnosprawności. W 1986 r. weszło w życie prawo zabraniające dyskryminacji w miejscu pracy (The Employment Equity Act). W 1997 r. powołano urząd Rzecznika Praw Obywatelskich.
Jednak największy rezonans społeczny osiągnął raport opublikowany w 1984 r. przez Specjalną Komisję Parlamentarną ds. Mniejszości Kolorowych, pod znaczącym tytułem Equality Now!. Komisja ta została powołana po alarmistycznych doniesieniach o wzrastających nastrojach rasistowskich i przejawach przemocy wobec kolorowej ludności, które miały miejsce niemal we wszystkich prowincjach. Raport opisywał sytuację etniczno-rasową w Kanadzie i w 80 rekomendacjach nawoływał rząd i różne podmioty życia publicznego do podjęcia natychmiastowych działań w celu eliminacji wszelkich form dyskryminacji. Zalecał także zmiany w systemie prawnym i sądownictwie kanadyjskim, w tym delegalizację organizacji rasistowskich i zaostrzenie kar za rasistowskie wystąpienia; domagał się równości w zatrudnieniu i prawach pracowniczych (efektem tego było przyjęcie The Employment Equity Act), wzywał do zwiększenia obecności visible minorities w publicznych mediach, wzrostu nakładów na programy integracyjne ułatwiające wejście grup kolorowych w różne sfery życia społeczeństwa kanadyjskiego, stworzenia programów edukacyjnych kształcących młodzież w duchu tolerancji i równości. Jego ogłoszenie zintensyfikowało także prace nad nowym kształtem polityki wielokulturowości. W 1985 r. powołana została Parlamentarna Komisja ds. Wielokulturowości, która w ciągu dwóch lat przygotowała raport postulujący prawne uregulowanie nowej wersji polityki pluralizmu kulturowego.
W 1988 r. przyjęto kanadyjską Ustawę o Wielokulturowości. Mówiła ona, że Kanada jest krajem wielokulturowym i ten atrybut powinien być brany pod uwagę w podejmowaniu przez administrację kanadyjską różnorakich decyzji. Rząd federalny winien promować programy eliminujące dyskryminację, ułatwiające zrozumienie różnorodności mieszkańców, a także działać na rzecz pomocy grupom etnicznym, aby te mogły chronić swój język i kulturę. W poszukiwaniu równowagi między zróżnicowaniem etniczno-kulturowym a równością obywatelską prawo kategorycznie stanowi jednak, że identyfikacja z jakimkolwiek dziedzictwem kulturowym nie może pozostawać w sprzeczności z zachowaniem pełni praw do partycypowania we wszystkich sferach kanadyjskiego życia.
Na początku lat 90. na programy związane z wielokulturowością rząd federalny przekazywał niecałe 30 mln CAD rocznie, z czego dwie trzecie wydawane było na zapobieganie postawom rasistowskim wśród mieszkańców Kanady i ich eliminowanie.
W 1997 r. Hedy Fry, minister stanu ds. wielokulturowości, ogłosił kolejną modyfikację kanadyjskiego programu pluralizmu kulturowego. Z jego niewiele zmienioną wersją Kanadyjczycy weszli w XXI w. Program ten opiera się na czterech podstawowych założeniach: mniejszości etniczno-rasowe powinny uczestniczyć w procesach decyzyjnych dotyczących spraw publicznych; zbiorowości etniczne i szerokie kręgi społeczne mają angażować się w różne formy dialogu i długofalowe programy zwalczające rasizm, a instytucje publiczne eliminować wszelkie bariery utrudniające udział grup etnicznych, religijnych i kulturowych w głównym nurcie życia społecznego, natomiast instytucje podległe rządowi federalnemu są odpowiedzialne za politykę, programy i inne działania odnoszące się do etniczno-rasowego zróżnicowania społeczeństwa Kanady.
Współczesna wersja kanadyjskiej wielokulturowości jest więc dość odległa od jej pierwotnego kształtu z początku lat 70., odległa tak dalece jak etniczny obraz Kanady w początkach XXI w. różni się od tego sprzed ponad czterech dekad.
Nativesupominają się o…