Subskrybuj

Świecka epoka a koniec religii

Świecka epoka nie oznacza zaniku wierzeń religijnych, ale możliwość wyboru spośród wielu rożnych form życia. Niewątpliwie żyjemy jednak w okresie, gdy wiara i niewiara to człony alternatywy mogące istnieć obok siebie. Oto perspektywa, która wyznacza dziś nowe ramy dyskusji na temat zjawiska sekularyzacji.

Sekularyzacja a religiaZasadniczy problem postawiony przez Charlesa Taylora można sformułować w postaci następującego pytania: czy sekularyzacja jest zjawiskiem jednorodnym? 1 Innymi słowy, czy istnieje jedna sekularyzacja, czy też – przeciwnie – mamy do czynienia z różnymi odmianami tego zjawiska? Można zapytać jeszcze inaczej: czy sekularyzacja wszędzie dokonuje się w taki sam sposób, czy też możemy wyróżnić określone jej odmiany, które wykształciły się w historycznej perspektywie rozwoju tego fenomenu? W odpowiedzi na tak postawione pytania Taylor wyróżnia trzy znaczenia sekularyzacji. Wedle pierwszego z nich sekularyzacja to rozdział religii i państwa. W tym rozumieniu sekularyzacja to po prostu separacja instytucji kościelnych i państwowych na wielu poziomach – politycznym, ekonomicznym i społecznym. Ta separacja jest wynikiem długiego procesu, w którego wyniku ukształtowała się – jak twierdzi Taylor – „oprawa świata”, struktura…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Koniec religii czy różne ścieżki wiary? Debata z Charlesem Taylorem