Wierzę w (…) święty Kościół. „Naprawdę w to wierzysz?!” W ostatnich tygodniach nagabywano mnie w ten sposób kilkakrotnie, a ci, którzy mi takie pytanie stawiali, najczęściej w ogóle nie oczekiwali odpowiedzi, było to bowiem w ich mniemaniu pytanie retoryczne.
Celem pytań retorycznych bywa skłonienie rozmówcy do przemyślenia swoich przekonań, motywacji czy argumentów. Spróbuję zatem kwestię ewentualnej świętości wspólnoty eklezjalnej, do której należę, raz jeszcze przeanalizować, żeby na nowo uzasadnić „nadzieję, która jest w nas”: ludziach wyznających swą wiarę w „święty Kościół”.
Jaka świętość?
Jak mówi teolog Walter Kasper, kiedy podczas liturgii recytujemy Credoalbo prywatnie odmawiamy modlitwę „Wierzę w Boga”, nie zastanawiamy się zazwyczaj, „jak mało oczywista, co więcej, jak osobliwa stała się dla nas dzisiaj ta wypowiedź. Ta osobliwość nie dotyczy jedynie świętości…