Subskrybuj
Szymon Hołownia
Redaktor miesięcznika "Znak", absolwent MISH UJ. Dr filozofii na podstawie pracy obronionej na Wydziale Filozoficznym UJ pt. "Bóg umarł. Dzieje i analiza pewnego filozoficznego wyroku śmierci"

Nikt mnie z Kościoła nie wygoni

Moja metoda nie polega na tym, żeby szukać, lecz żeby nie przegapiać. Udało mi się w życiu nie przegapić spotkań z ludźmi, którzy powiedzieli mi o chrześcijaństwie więcej niż wszystkie przeczytane książki.

Dlaczego wciąż jest Pan w Kościele? Pomyśleliśmy sobie, że to pytanie często Pan słyszy, ale od niego właśnie chcemy zacząć.

Jestem w Kościele, bo jest w nim wszystko, czego potrzebuję do własnego duchowego rozwoju i do tego, żeby stawać się lepszym, pełniejszym człowiekiem. Jest w nim Ewangelia, żywy Chrystus w sakramentach, wspólnota: bracia i siostry – bardzo różni, ale bez nich nie da się pomyśleć wiary.

Jest też czasem nietolerancja, głupota, partyjna polityka… Nie mówiąc o gorszych rzeczach.

Oczywiście. Nie oczekuję od wszystkich miejsc w Kościele zawsze tylko i wyłącznie dobra. Na tyle znam jego historię, by wiedzieć, że od dwóch tysięcy lat jest on w nieustannym kryzysie, rozdzierany różnymi ideologiami i próbami zawłaszczania Chrystusa dla partykularnych celów. Niespecjalnie mnie to dziwi ani niespecjalnie mną wstrząsa. Natomiast ja w tym Kościele czuję się jak w domu. Mimo tych wszystkich rzeczy, o których Państwo wspomnieliście, i innych, które bardzo mnie martwią.

Mówi się, że można dziś znaleźć wiele lepszych miejsc niż Kościół, aby…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wierzę, wątpię, odchodzę