Zośka Papużanka w miesięczniku odpowiada na pytania z krótkiego kwestionariusza:
Czego szuka Pani w literaturze?
Niczego nie szukam. To mnie samo znajduje. Nie mam żadnych oczekiwań, jeśli książka mi się nie podoba – odkładam ją, jeśli wciąga – czytam do końca. Ale nie oczekuję. Autor mi daje to, co chce mi dać – jeśli trafia w moje upodobania, to świetnie. Ale nigdy się nie nastawiam, że książka spełni jakieś oczekiwania albo coś mi da.
W jaki sposób Pani pracuje?
Bardzo nudny. W wolnym czasie. Nie mam żadnych wyznaczonych na to godzin, piszę, kiedy mogę. Najczęściej przy stole w kuchni. Zawsze piórem i zawsze po papierze, inaczej nie umiem.
Co najchętniej Pani czyta?Przeróżne rzeczy czytam. Lubię nowe…