Dobrze pamiętam tamten stan skupienia: szszuszu, przesuwały się ziarna piasku i całe wilgotne bryłki, kilka metrów dalej skrzypiały huśtawki. Można się było dokopać do mokrego piasku albo nie można się było dokopać,…
Redaktorka i dziennikarka. Autorka reporterskich książek Nie hańbi oraz Nie zdążę. Współpracuje z Instytutem Reportażu.