Subskrybuj
Fragment poematu Lukrecjusza mówiący o wiośnie, Wenus i Zefirze (O rzeczywistości, 5, 737–740) stał się inspiracją dla Botticellego. Sandro Botticelli, Wiosna, 1477–1482 r., Galeria Uffizi (fragmenty) fot. Mondadori / Getty
Fragment poematu Lukrecjusza mówiący o wiośnie, Wenus i Zefirze (O rzeczywistości, 5, 737–740) stał się inspiracją dla Botticellego. Sandro Botticelli, Wiosna, 1477–1482 r., Galeria Uffizi (fragmenty) fot. Mondadori / Getty
Redaktor miesięcznika "Znak", absolwent MISH UJ. Dr filozofii na podstawie pracy obronionej na Wydziale Filozoficznym UJ pt. "Bóg umarł. Dzieje i analiza pewnego filozoficznego wyroku śmierci"

Skromność rozkoszy

Czy to epikureizm stoi u podstaw najważniejszych idei naukowych, politycznych i etycznych współczesnego Zachodu?

Zimą 1417 r. włoski humanista Poggio Bracciolini przemierzał południowe Niemcy. Celem jego podróży były stare opactwa, a zwłaszcza ich pokaźne biblioteki. Poggio był bowiem „łowcą ksiąg” – przeszukiwał zbiory, szukając wśród nich kopii nieznanych tekstów starożytnych, ułomków pozostałych po podziwianej przez niego cywilizacji klasycznej. Wiele z tych skarbów, łacińskich ksiąg, choć skrzętnie przepisywanych przez klasztornych skrybów, nie budziło przez wieki większego zainteresowania. W niemieckim opactwie Poggio ze wzruszeniem znalazł kilka nieznanych mu dzieł – najsłynniejszym z nich okazać się miał poemat De rerum natura (O rzeczywistości) rzymskiego poety i epikurejczyka Lukrecjusza. Tekst, który przemówi po ponad tysiącu lat zapomnienia, zrewolucjonizuje sposób myślenia Europejczyków. Poggio jednak nie mógł zdawać sobie z tego sprawy – jedyne, co zrobił, to poprosił o przygotowanie kopii. To wystarczyło, aby uruchomić lawinę zdarzeń. Tak mniej więcej rozpoczyna swoją wciągającą…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Dobre życie w chaotycznym świecie