Subskrybuj
fot. Courtesy of Netflix/2020
Publicysta zajmujący się rynkiem pracy i tematyką ekonomiczną. Autor książek: Zawód (2017) oraz O kobiecie pracującej. Dlaczego mniej zarabia, chociaż więcej pracuje (2019)

Chcę wierzyć

Mitologia UFO, choć dziś nie święci już dawnych tryumfów, wciąż przyciąga miłośników teorii spiskowych. A także tych, którzy w smutnej prozie codzienności chcieliby wreszcie doświadczyć czegoś wzniosłego

Jest ciepły letni wieczór, rok 1947. Na prowizorycznym boisku do baseballa ciemność rozganiają przenośne reflektory. Josh Exley, czarnoskóry zawodnik drużyny Roswell Grays, właśnie ustanowił nieoficjalny rekord w tej dyscyplinie, zdobywając 61. home runw sezonie. Jego radość ze zwycięstwa nie trwa jednak długo. Świętowanie sukcesu mąci tętent koni. Z mroku wyłaniają się postacie w białych szatach z charakterystycznymi szpiczastymi kapturami. To jeźdźcy Ku Klux Klanu, którzy przyjechali po Exleya. Baseballiści bronią jednak swojego kolegi. Miotacz celnymi rzutami trafia twardą piłką w głowy kolejnych rasistów. Ogłuszeni, spadają z koni jeden po drugim. Zawodnicy zdejmują kaptury napastnikom. Oblicze jednego z nich przeraża ich wszakże tak bardzo, że wszyscy uciekają w popłochu. Pośród nocy zostaje z nim tylko „Ex”. Członek Ku Klux Klanu jest jego egzekutorem. Exley wie, że nie mogło być innego epilogu tej opowieści. Na miejsce zdarzenia samochodem pędzi Arthur Dales, policjant i przyjaciel Josha Exleya. Nie zdąża; widzi tylko, jak egzekutor wbija szpikulec w tył szyi „Exa”. Mężczyzna upada na suchy piasek. Konający Exley ostrzega Dalesa, żeby nie dotykał jego krwi. Jest ona żrącą substancją, potencjalnie śmiertelnie groźną dla człowieka. Josh Exley tak naprawdę jest zmiennokształtnym kosmitą, który przybrał postać czarnoskórego mężczyzny, aby rozkoszować się baseballem. „Spójrz, to tylko krew, tylko krew” – mówi Dales. „Ex” patrzy na czerwoną ciecz na swojej dłoni, uśmiecha się i odpływa. Odchodzi jako ten, kim naprawdę chciał zostać – jako…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Wyobraź sobie