Subskrybuj
Ilustracja: Natalia Nosova
Ilustracja: Natalia Nosova

Tsunami

Jestem tykającą bombą. Moja głowa to tykająca bomba. Mam w głowie tykającą bombę.

Jednak pierwszym dźwiękiem, który usłyszałam, nie było tykanie, tylko cichy chlupot, odgłos gotującej się wody w drugim pokoju, na tyle daleko, by go zignorować.

Z czasem chlupot zmienił się w ciurkanie z niezakręconego kranu, a z kolei ciurkanie w wyraźny odgłos wody uderzającej o krawędzie naczynia albo brzeg. Jak w potrząsanej butelce z napojem gazowanym. Kiedy nieruchomiałam i nie myślałam zbyt wiele, odgłos cichł, woda się uspokajała, a ja wyobrażałam sobie, że mam w głowie jezioro o szklanej spokojnej tafli. Żeby jej nie wzburzyć, starałam się myśleć możliwie jak najmniej i nie poruszać głową. Chodziłam miękko, na przygiętych nogach. Jak kobiety w Afryce z dzbanami na głowie, tyle że zamiast dzbana mam po prostu głowę i w niej noszę wodę.

– Pani głowa jest…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Pokolenie sztucznej inteligencji