Być może nadszedł czas, by ogłosić, że literatura zamknięta w stricteludzkim doświadczeniu się skończyła. A przynamniej dotarła do muru, za którym rozpościera się gęsta zielona puszcza i rzuca oskarżycielskie spojrzenie. Choć znajduje się już w opłakanym stanie, nie pozwala o sobie zapomnieć – nadal, jak wcześniej, można próbować ją zmilczeć, przy czym milczenie nie pozostaje przezroczyste, staje się raczej wymownym gestem obojętności, komunikatem. Katastrofa klimatyczna to w tej chwili wydarzenie zbyt wielkie i uderzające za mocno w dotychczasowy konstrukt ludzkiego świata, by można było pisać książki, na nią nie zważając. Równolegle do żywej eksploatacji narracji związanych z fauną coraz częściej pisarze i pisarki zanurzają się w świecie flory w poszukiwaniu języka, dzięki…
Pisarka i krytyczka literacka. Autorka książek Żywopłoty (2020) i Ucichło (2022), za które otrzymała Nagrodę im. Cypriana Kamila Norwida 2021 oraz Nagrodę Literacką Krakowa Miasta Literatury UNESCO. Jej artykuły, opowiadania i recenzje literackie publikowane były...