Subskrybuj

Prezydencja na czas kryzysu

Leży w najżywotniejszym interesie Polski i Europy, aby Unia przetrwała obecny kryzys. Polska powinna być w czołówce państw, które o to walczą.

Co do tego, że Unia jest pogrążona w poważnym kryzysie nikt nie ma dzisiaj wątpliwości. Czy kryzys jest, Pana zdaniem, skutkiem polityki takich krajów jak Grecja, Irlandia i Portugalia? Czy część odpowiedzialności spada również na większe kraje członkowskie? Czy kryzys ma przyczyny natury ekonomicznej, czy również inne, głębsze – a zwłaszcza polityczne?Powiedziałbym mocniej: Unię dotknął największy kryzys od początku jej istnienia. Przyczyn jest wiele. Wśród nich wysuwa się na czoło wciąż istniejąca wewnętrzna niespójność Unii i brak autentycznego ośrodka decyzyjnego, zdolnego szybko i sprawnie reagować na zagrożenia. Inaczej mówiąc: Unii do dziś brakuje wymiaru politycznego godnego tej nazwy. Dlaczego…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Prezydencja na czas kryzysu