Tematyka naszych dyskusji należy chyba do najstarszych refleksji nad kondycją człowieka. Zarówno pojednanie, jak i przebaczenie mają dla mnie sens moralny i polityczny, przy czym obie kategorie się zazębiają. Samo słownictwo: „zadośćuczynienie”, „pokuta”, „żal” czerpią tutaj z języka religijnego, ale nie powinniśmy się łudzić, że pojednanie i przebaczenie w stosunkach międzynarodowych są podobne do relacji spowiednika i spowiadającego – wyznaje winę,…