Od paru lat mówi się w Polsce o odrodzeniu lub konieczności odrodzenia inteligencji zaangażowanej. Czy Pańskim zdaniem rzeczywiście potrzebujemy etosowej inteligencji?Od wielu lat mówi się raz o niezbędności postaw inteligenckich, innym razem o upadku inteligencji, która w konieczny sposób przekształca się w klasę średnią. Pacjent tymczasem czuje się średnio, nie kwitnie, ale i nie umiera. Teraz do rzeczy: istnienie grupy społecznej, która w sposób nieco bardziej finezyjny niż w sloganach partii politycznych albo w reklamach artykułuje problemy, dążenia i idee społeczne, a…