Bóg się rodzi i…
…moc truchleje. Kiedy myślę o Bożym Narodzeniu, od razu przypomina mi się kolęda Franciszka Karpińskiego Bóg się rodzi, równocześnie pełna prostoty i wielkiej teologicznej głębi. To w pewnym sensie „kolęda kosmiczna”. Pokazuje Dzieciątko, które rządzi światem, jest Panem nieba i ziemi. I…