Subskrybuj

Nie zostawiać etyki na boku

Osiągnięcia genetyki przedstawia się często w tonie niezdrowej sensacji lub jako zagrożenie. Konwencja bioetyczna gwarantuje, że będą one wykorzystywane dla dobra pacjentów.

Wywołany niedawno temat refundacji zabiegów in vitro ukazał jasno, że w Polsce nie mamy regulacji prawnych dotyczących zastosowań osiągnięć współczesnej biologii i genetyki w praktyce medycznej. Dlaczego takich regulacji nie ma?Ich podstawą powinna być konwencja bioetyczna Rady Europy z Oviedo z 1997 roku. Została ona podpisana przez Polskę jeszcze za czasów rządu premiera Buzka. Od tamtej chwili jednak nie została ratyfikowana przez polski parlament. Sam, począwszy od 2003 roku – jako prezes Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka – wysyłałem listy (poparte czasem apelem podpisanym przez polskich lekarzy genetyków i biologów molekularnych) do kolejnych marszałków Sejmu: Borowskiego, Oleksego, Jurka i ostatnio Komorowskiego, prosząc o zajęcie się ratyfikacją konwencji. Za każdym razem otrzymywałem odpowiedź,…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Dzieci Boże z probówki. Chrześcijanie wobec in vitro