Subskrybuj

Dzieci Boże z probówki. Chrześcijanie wobec in vitro

Dzieci Boże z probówki. Chrześcijanie wobec in vitro

Temat miesiąca

  • Granice medycyny Godność człowieka stanowi wartość absolutną, której muszą być podporządkowane wszystkie inne wartości.
  • Zapłodnienie in vitro – powracający problem O ile w kwestii nadliczbowych embrionów Kościół sięga chętnie, i słusznie, do argumentów biologicznych, o tyle w kwestii samej istoty zapłodnienia in vitro nie uwzględnia współczesnej wiedzy o fizjologii rozrodu ani też o psychologii tej sfery działań ludzkich.
  • Kreacja i rekonstrukcja Nie jestem zwolennikiem metod wspomaganej prokreacji, co nie znaczy, że wszystkie argumenty podawane przez podzielających moją opinię autorów wydają mi się słuszne. Jednym z tych argumentów jest zarzucanie człowiekowi doprowadzającemu do poczęcia ludzkich istot w warunkach laboratoryjnych przejmowanie roli przysługującej jedynie Bogu, w literaturze przedmiotu określany najczęściej mianem argumentu „z odgrywania roli Boga” (playing God).
  • Zapłodnienie in vitro – dylematy genetyka Załóżmy, że w naszej skomercjalizowanej cywilizacji zabijanie zarodków i płodów nie niesie za sobą żadnych problemów natury etycznej. Czym więc jest ART? Jest usługą, zarodek zaś jest towarem. Najlepszym dowodem na poprawność takiej kwalifikacji może być to, że w USA procedura ta pozostaje w sferze zainteresowania… organizacji konsumenckich!
  • In vitro. Moralność dyskusji i demokracja Z ogromnym trudem przychodzi nam jako zbiorowości zrozumienie, że prawo stanowione nie musi być ucieleśnieniem całej moralności, a jego rolą nie jest pomagać obywatelom w osiąganiu doskonałości moralnej. Tylko państwo powołane po to, by służyć określonej jednostce, klasie lub grupie wyznaniowej może troszczyć się o dobro takie, jakim sobie je wyobrażają. W państwie demokratycznym prawo może i powinno wyznaczać granice, których nikomu przekroczyć nie wolno.
  • Upomnieć czy potępić? „Liczne wypowiedzi o niegodziwości i niedopuszczalności metody in vitro można ująć w kilku stwierdzeniach. Po pierwsze: przy każdej próbie w tej metodzie giną liczne embriony - jest to rodzaj wyrafinowanej aborcji. Po drugie: każde dziecko ma prawo zrodzić się z miłosnego aktu małżeńskiego jego rodziców. I po trzecie: dziecko nie jest rzeczą i nawet przyszli rodzice nie mogą powiedzieć, że mają do niego prawo, zwłaszcza że to »prawo« jest zawsze okupione śmiercią jego braci i sióstr” (fragment listu biskupów polskich do parlamentarzystów z 18 grudnia 2007 roku)
  • Nie zostawiać etyki na boku Osiągnięcia genetyki przedstawia się często w tonie niezdrowej sensacji lub jako zagrożenie. Konwencja bioetyczna gwarantuje, że będą one wykorzystywane dla dobra pacjentów.
  • Z punktu widzenia kalwina Pamiętajmy, że doskonały jest tylko Bóg, a nie ustawy czy przepisy kościelne. Każda nasza regulacja będzie na swój sposób ułomna i niepozbawiona błędów, ale takie jest przecież całe nasze istnienie.
  • Eugenika. Rzecz o dobrze urodzonych Negatywny aspekt idei eugenicznych, zwłaszcza od czasu, gdy tych najgorzej urodzonych zaczęto identyfikować z najbiedniejszymi warstwami społeczeństwa, ściśle związał się z tym, co późniejsze nauki socjologiczne nazwały polityką populacyjną. Już od starożytności w pismach filozofów, ale także w prawodawstwie wielu państw, pojawiały się jej elementy.

Powiększenia

  • Orgia wyborów W hotelowym pokoju przy Sukhumvit Road w Bangkoku: duchota, uliczny gwar za oknem, a ja wsłuchuję się w głosy telewizyjnych spikerów.
  • Z nadzieją na odwagę świadectwa 2 kwietnia mija kolejna, trzecia już, rocznica śmierci Jana Pawła II. Kiedy piszę te słowa (początek marca), mogę tylko przewidywać, jak będzie wyglądało świętowanie tej daty. Pewnie będziemy modlić się o rychłą beatyfikację Papieża, a media przez ten jeden dzień będą pełne materiałów o różnych nadzwyczajnych wydarzeniach związanych z ,,Wielkim Papieżem Polakiem”.
  • 100 dni Tuska Pierwsze sto dni rządu Donalda Tuska, uroczyście i pompatycznie obchodzone przez sam rząd i w dziwaczny sposób odnotowane przez główne opozycyjne ugrupowania PiS i LiD (zorganizowano z tej okazji konferencje prasowe, na których politycy odgrywali kiepsko zainscenizowane scenki kabaretowe, świadczące o infantylizacji polityki), doczekały się także licznych analiz publicystycznych. I ja spróbuję odpowiedzieć na pytanie, jak wygląda polska polityka po wstępnej fazie rządów koalicji PO-PSL.

Zdarzenia – książki – ludzie

  • Czy katolik może być brytyjskim premierem? Paradoksalnie w kraju, w którym związki Kościoła (anglikańskiego) z państwem mają szczególnie silny charakter, wiara – bez względu na wyznanie - jest tematem tabu w sferze publicznej; czymś wstydliwym, żeby nie powiedzieć: politycznie kompromitującym.
  • Małomówny świat wczesnego chrześcijaństwa Ponad dwadzieścia lat po ich premierze czytelnik polski dostaje do rąk dwie książki autorstwa Petera Browna, irlandzkiego historyka pracującego w Stanach Zjednoczonych. Zainteresowania badawcze Browna koncentrują się na okresie późnego antyku i dotykają różnorodnych zagadnień - od rzymskiej retoryki, poprzez ubóstwo i zamożność, aż po problematykę ciała i kultu świętych.
  • Okiem świadka i badacza Sięgając po prozę i eseje Primo Leviego, nie pierwszy raz mam nieodparte wrażenie ich zbieżności z opowiadaniami oświęcimskimi Tadeusza Borowskiego.

Tematy i refleksje

  • Zagłada domu Trinczerów Przez kilkadziesiąt lat czekałem, aż odejdą uczestniczy tamtych zdarzeń, aby móc opowiedzieć tragiczną historię Żydów gniewczyńskich z uwzględnieniem ich punktu widzenia – podstawić ludziom lustro, aby się mogli w nim przeglądnąć. Upominam się o tych bezbronnych ludzi!
  • Zagłada domu Trinczerów – refleksje historyka Świadectwo spisane przez Tadeusza Markiela należy do najbardziej poruszających dokumentów autobiograficznych, z jakimi zetknąłem się, badając stosunki polsko-żydowskie w okresie niemieckiej okupacji na polskiej prowincji.
  • Solaris, czyli „Znak” Malewskiej Naczelna miała dar gromadzenia wokół swojego pisma znakomitych autorów – tęgie umysły i nieprzeciętne osobowości.
  • Apostolstwo obecności Znaczenia środowisk takich jak „Więź” nie mierzy się liczbą sprzedanych egzemplarzy wydawanego miesięcznika. Kluczem jest obecność w debacie publicznej, kształtowanie i inicjowanie jej tematów. Formuła pisma dziś już nie wystarcza. Dlatego na jej bazie – w 50. rocznicę ukazania się pierwszego zeszytu „Więzi” (luty 1958) – redakcja zainicjowała pierwszy w Polsce chrześcijański think tank.
  • Dramat Messiusa, czyli o ulicach żywych i ulicach umarłych Miasto zakładane na planie etruskim rozbudowywano wokół skrzyżowania dwóch głównych arterii: biegnącej z północy na południe cardo i wyznaczającego kierunek wschód-zachód decumanus. Orientacje pionowa i pozioma symbolizują dwa wymiary władzy królewskiej: król panuje nie tylko nad żywymi – jest także pośrednikiem między światem bogów i światem zmarłych.
  • *** Jeśli przed śmiercią ogląda się film z całego życia, to będzie podobne doświadczenie: ręka Boga, której nie śmiem się domyślać, nagle stanie się widoczna, przeżyjemy nieopisaną radość, że było, że jest tak, jak usiłowała nam szeptać dziecięca wiara.
nr635

Ilustracja okładkowa: