Subskrybuj
Z wykształcenia filozof i teolog. W latach 1961–1983 była redaktorem i sekretarzem redakcji miesięcznika „Znak”. W latach 70. współtworzyła ruch hospicyjny w Polsce i pierwsze polskie hospicjum w Nowej Hucie. Przez pięć lat pomagała terminalnie chorym jako wolontariuszka. W latach...

***

Aktualizowanie przeszłości to sprawa niezwykle delikatna. Świadczą o tym różne efekty przedsięwzięć podejmowanych zapewne w dobrej wierze, ale raniących, uznawanych za skandal przez osoby dysponujące realną osobistą pamięcią, jak było, albo tylko bardziej wrażliwe na grę symboli i ich wymowę. Mnie na przykład osobiście bardzo rażą próby „rekonstrukcji” wydarzeń w rodzaju pochodu przebierańców, ucieleśniających skazanych i siepaczy. Nie chcę też, by ktoś wkładał opaski z gwiazdą Dawida – to zbyt dosłowne, zbyt też przerażający dosłownością widok. Sprzeczny z tryumfem tego znaku z jego użyciem w Marszu Żywych (ale bez nawiązania do barw na opaskach – narzędziach dyskryminacji).

* Marzec i kwiecień. Miesiące rocznic, które nie przestają być ważne, choć ich treść jakby przesuwa się z miejsca na miejsce nieco inne, uwyraźnia się, choć jednocześnie traci żywszą dawniej naoczność. Różnie obchodzą nas rozmaite kolejno nagłaśniane rocznice. Wybieramy coś do obejrzenia i zbadania właśnie teraz, podczas gdy odkładamy do lamusa inne pamiętne wydarzenia, przy czym w lamusie brak już miejsca; stosy coraz wyżej się piętrzą, strych zapchany, piwnice pełne po sklepienie. Jest problem nadmiaru…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: O cierpieniu zwierząt