Subskrybuj

Socjoteologia Charlesa Taylora

Wagi wywodu Taylora nie należy upatrywać ani w teologicznych intuicjach, ani w empirycznych analizach, ale w ich połączeniu, które czyni autora jednym z najważniejszych i najbardziej fascynujących współczesnych myślicieli. Taylor nie tylko wkracza na nowe obszary, ale je wytycza i tworzy, zderzając ze sobą język chłodnego opisu i zaangażowanej wiary.

Skupiając się na syntezie obu języków, Taylor nie poświęca jednak należytej uwagi ich specyfice. Jest on wytrawnym dialektykiem, który łączy sprzeczne momenty w sposób tak naturalny, że nie dostrzega napięć między teologią, jaka wyłania się z jego analiz, a tą szczególną socjologią, którą uprawia. W konsekwencji socjoteologia, powstała na przecięciu, we współpracy i w konflikcie tych dyscyplin, staje się obszarem intelektualnie atrakcyjnym, lecz również niebezpiecznym.

Kłopoty z pojęciamiAutor definiuje „świeckość”, wyróżniając jej trzy wymiary: (a) zanikanie praktyk religijnych ludności, (b) uwolnienie systemów społecznych spod wpływów religii oraz (c) pluralizm, który rozumie jako wielość…

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich artykułów, e-wydań i archiwum

  • Pełny dostęp do wszystkich artykułów
  • Każdy nowy numer od razu w e-wydaniu
  • Archiwum numerów zawsze pod ręką

Artykuł pojawił się w numerze: Koniec religii czy różne ścieżki wiary? Debata z Charlesem Taylorem