Księże Biskupie, zacznę od pytania o charakterze definicyjnym: kim jest teolog?
Teolog to człowiek, który służy wiernie Prawdzie Objawionej. Wiernie i z miłością. Tę Prawdę trzeba bowiem traktować osobowo, ponieważ jest nią Jezus. A więc to służba głęboka, niełatwa, ale piękna. Musi być to służba wierna. Teolog, żeby mógł służyć, powinien mieć przestrzeń wolności, cechować się odpowiedzialnością, która domaga się respektowania wykładni Magisterium, jaka jest mu dana. Została mu ona dana nie po to, by temperować jego poszukiwania, ale by być mu światłem. Dzięki temu ma on zawsze jakiś punkt oparcia.
Mówiąc od razu o Magisterium, zatrzymał Ksiądz Biskup teologa w pół drogi. Przecież istotna jest wierność Prawdzie, a nie Magisterium. Jeśli byłoby inaczej, jak miałby się dokonywać rozwój w teologii? Prawda objawiona…